Kilka zdjęć zrobionych przeze mnie w minionym miesiącu.
 |
| (Takie zdjęcia robię jak mam za dużo roboty i nie wiem za co się zabrać.) |
 |
| Mój stały towarzysz przy rozwiązywaniu zadań z matmy. |
 |
| Tu miało być bardziej artystycznie, ale coś mi nie wyszło. |
No cóż, zaczyna mi brakować pomysłów na autoportrety, a jeśli już jakiś mam to istnieje duża rozbieżność pomiędzy tym , co chcę przekazać, a tym co mi wychodzi. Niestety pokazywanie emocji na zdjęciach nie jest moją mocną stroną. Przydałaby mi się jakaś modelka, nie mogę się ciągle tłumaczyć złymi warunkami atmosferycznymi i brakiem czasu (jakbym chciała to by się znalazł i tak naukę do matury ciągle odwlekam w czasie). Ale taka jest już specyfika tej pory roku. Marazm i prokrastynacja.
Prokrastynacja, jako wytłumaczenia na wszystko, otóż to!
OdpowiedzUsuńNa pocieszenie powiem, że moje przygotowania do matury również mają swoje miejsce jedynie w mojej głowie, w zakładce "plany do realizacji" :)
Gdyby tak można było skrócić czas do studniówki, a wydłużyć ten do matury!
Pzdr,
KarolaBe.
Niestety na wszystko można znaleźć jakieś wytłumaczenie ;) Dołączam się do Twoich życzeń odnośnie skracania i wydłużania czasu!
UsuńCo u Ciebie tak w ogóle? Na jakie studia się wybierasz i dokąd?
U mnie wszystko do przodu i bardzo szybko. Walczę z prawkiem, leniem, szukam mobilizacji i weny do prezentacji maturalnej, by w maju rozwalić komisję.
UsuńA propos studiów, nie wiem na co, ale jeżeli się uda to Poznań!
A jak Twoje plany? :)
Ja mam sprecyzowane plany :) Albo psychologia we Wrocławiu, albo filologia rosyjska we Wrocławiu lub Poznaniu. Wszystko zależy od tego gdzie mnie przyjmą :)
UsuńBardzo ładna z Ciebie dziewczyna...
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
Usuń