Po raz pierwszy zetknęłam się z jej twórczością podczas oglądania programu "You Can Dance" ponad dwa lata temu. Piosenka "Starry Eyed", do której zatańczyli Alex i Ilona (o ile dobrze pamiętam), od razu zwróciła moją uwagę. Jednak po jakimś czasie mi się znudziła, a ja zapomniałam o istnieniu Ellie. Po dwóch latach odświeżyłam swoją pamięć, gdy piosenka "Lights" rozbrzmiała w rozgłośniach radiowych. Jednak utwór ten nie podbił mojego serca. Jakiś czas później natknęłam się na akustyczną wersję "Guns And Horses" i przepadłam. Te typowo popowe aranżacje nie przypadły mi do gustu, akustyczne wręcz przeciwnie. Zresztą ja mam słabość do gitar, nie ma się co dziwić. Odkryłam, że Ellie to prawdziwa artystka o pięknej barwie głosu. W dodatku nie można jej odmówić ani urody ani uroku osobistego.
Ja o Ellie usłyszałam dopiero w tym roku. : ) Jej pierwsza piosenka, którą słyszałam to Lights. : ) Teraz na okrągło słucham Anything Could Happen. ; )
OdpowiedzUsuńZapraszam ; P